Gust dwulatki.

Laura, jako dwuletnia-czyli już całkiem „duża” dziewczynka, powoli zaczyna pokazywać swoje zdanie. Widzę też, że z dnia na dzień coraz bardziej kształtuje się jej charakterek. Ma też swój gust, przez co niekiedy poranki, szczególnie dla Pana T., bywają ciężkie.

Nie ukrywam, że lubię kosmetyki. Uwielbiam malować paznokcie, uwielbiam mieć chociaż podmalowane oczy. Zawsze to lubiłam-już wtedy kiedy jeszcze nie wolno było mi tego robić- co kończyło się często zmywaniem oczu wodą w szkolnej toalecie, żeby mama nie widziała (swoją drogą, ciekawe czy widziała czy nie?) Pomadka ochronna to coś, co bez żadnej dyskusji musiałabym zabrać ze sobą na bezludną wyspę-jestem od niej bardzo uzależniona. Dlatego wcale mnie nie dziwi, gdy Laura już teraz wykazuje szczególne zainteresowanie kosmetykami, i doskonale wie co do czego służy, gdy tylko zobaczy opakowanie.

Zaczęło się od wymuszania malowania ust. Gdy ja nakładałam zwykłą ochronną pomadkę, Laura podstawiała swoje usteczka. To samo z błyszczykiem, którym nie dzielę się z nią już tak samo chętnie z wiadomych przyczyn. Skończyło się na zakupie własnej pomadki ochronnej dla Laury (dzięki Kasia za cynk!)

Teraz Laura idzie już o krok dalej-podstawia paznokcie do malowania, każe robić „psik, psik” perfumem. Rośnie mała miłośniczka kosmetyków. Gdy widzi tubkę z kremem czy butelkę balsamu do ciała od razu wystawia rączkę i sama smaruje sobie buźkę czy nogi. Potrafi być hojna również dla nas-zdarza się, że Pan T. dostaje darmowe zabiegi od swojej córeczki, w postaci maseczki stóp wykonanej z jej balsamu do ciała, czy kolorowych malowideł na twarzy stworzonych wygrzebaną z kosmetyczki mamy kredką do ust-koniecznie różową!

Laura nie założy też już byle czego- bluzka musi doskonale pasować do spódniczki (według jej standardów oczywiście). Skarpetki też są specjalnie przez nią dobierane do stroju (to nic, że każda z innej pary-ważne że sama założyła!) Do Pana T. natomiast dotarło ostatnio, że musi iść pracować na kolejny etat, bo u jego córki zaczyna być widoczne zamiłowanie do butów! Wiem, że to podobno taka przypadłość kobiet-kolekcjonowanie butów-ale u mnie nie jest to do końca sprawdzone. Natomiast Laura jest w tej kwestii bardzo wybredna i bardzo lubi buty-a sklepy z butami to chyba jej ulubione. Co prawda, kiedy już sobie jakieś upodoba, żadne inne nie mogą być założone, jednak generalnie lubi wszystkie buty. Sama ściąga je w sklepie do mierzenia, w domu mierzy buty moje, a czasami i Pana T. Czasami w domu zamiast kapci zakłada buty. Jest to zresztą pierwsza (poza czapką-ale ta się nie liczy, bo i maluszki sobie z nią radzą) część garderoby, którą Laura potrafi założyć sama. I zdjąć. A że jestem zdania, że buty powinny być dobrej jakości, więc skóra to podstawa, przez Tatusiem czeka trudne zadanie, jeśli Laura faktycznie w przyszłości będzie miała swoją prywatną szafkę z kolekcją butów.

Laura lubi też sukienki- gdy wyciągam z szafy sukienkę ona aż piszczy z radości. Przy zakładaniu potrafi gładzić opadający dół i słodko się uśmiechać. Cudowny widok.

Szał ostatnich dni to bransoletki. Nie wiem skąd u nas w domu wzięła się jedna z koralików nawleczonych na sznurki- na szczęście to taka bardziej bezpieczna, bo na pewno się nie zerwie ani nie przydusi rączki, ale i tak nie wiem skąd ją mamy. Laura znalazła (może któryś z gości zostawił?) i nosi. Mało tego, zaraziła swoją koleżankę, a w sklepie wręcz rzuciła się na stojak z biżuterią- na szczęście udało mi się ją przekonać, że koraliki na gumce nie są tak ładne jak gumowa kokardka, która na pewno się nie zerwie i na dodatek ma ładny kolor. Tak więc ma już dwie, chociaż ta pierwsza jest zdecydowanie bardziej w jej guście.

I na koniec wszędobylska torebka, którą dostała od sąsiadki. To do niej pakuje pomadkę i udaje się do żłobka/babci/na zakupy/na spacer/podjęła nawet próbę wyjścia z nią na rower. Torebka jest różowa, ze znanym kotkiem na przedzie, i zawsze jest z nami. Zawsze. I ostatnio okazało się, że Laura ma z nią taki problem jak każda kobieta ze swoją torebką, czyli nie może w niej nic znaleźć.

P1080735

P1080764

P1080763

P1080761

P1080752

P1080751

  • |