Fluid mocno kryjący – Correctin max Iwostin

Fluid do twarzy w mojej kosmetyczce znalazł swoje miejsce dopiero jakieś 2-3 lata temu. Ze względu na wrażliwą cerę rzadko sięgałam po tego typu kosmetyk.  Poza tym moja cera wyglądała tak, że stosowanie tego typu kosmetyku nie było konieczne. Wraz  z wiekiem zmieniają sie gusta, ale także zapotrzebowanie na niektóre rzeczy, w tym kosmetyki.

Nie jestem wierna jednej marce w kwestii fluidu. W sumie kupuję taki, którego producenta „znam  z innych” kosmetyków, i one mnie nie uczuliły. Gdy mam okazję sprawdzam totalną nowość – tak było ostatnio w przypadku fluidu Iwostin. Byłam go bardzo ciekawa, bo można go używać przy wrażliwej cerze, i w sumie pierwszy raz wybierałam kolor tak, jak należy, czyli porównując kolor skóry na szyi a nie na dłoniach, które zawsze są najbardziej opalone.

Dermoceutyki marki Iwostin produkowane są od 2002 roku z myślą o skórach wymagających, ale także aby sprostać oczekiwaniom takim jak ochrona przeciwsłoneczna czy dobre nawilżenie. Fluid Correctin max, mający na celu ukrycie niedoskonałości to ich nowość. Iwostin proponuje trzy warianty kolorystyczne, ja wybrałam najjaśniejszy. Producent zaleca nakładanie preparatu kolistymi ruchami palców i deklaruje łatwość aplikacji. Wcześniej należy użyć kremu pielęgnacyjnego.

Jako, że to produkt hipoalergiczny bez wahania zdecydowałam się na jego wypróbowanie. Swój pierwszy raz z fluidem postanowiłam wykonać etapowo. Na jedną część twarzy nałożyłam produkt palcami, na drugą blenderem. Zdecydowanie polecam sposób numer dwa, z tego względu, że fluid szybko schnie – zwilżony blender ułatwia sprawę. Może nie chodzi nawet o efekt końcowy, bo chyba różnicy nie ma, ale samo uczucie przy nakładaniu jest zdecydowanie lepsze w przypadku stosowania blendera.

Nie przewidziałam jednak jednego – skoro to fluid mocno kryjący, niestety musi naprawdę dość silnie utrzymywać się „na powierzchni”. Jako osoba, która nie ma wielkich problemów z przebarwieniami, piegami i tym podobnymi rzeczami, w dodatku  stosująca tego typu preparaty od niedawna, mocno odczułam obecność kosmetyku na twarzy. W moim przypadku nadawałby się rewelacyjnie do sesji po treningu czy bieganiu, gdy moja twarz to jeden wielki burak 🙂 Na zwykły dzień wole fluidy, które jednak bardziej wtapiają się i nie są tak widoczne. ale trzeba przyznać, że swoje zadanie fluid spełnia w 100%.

Dodatkowym atutem jest filtr przeciwsłoneczny, dzięki czemu skóra jest chroniona przez cały dzień. Jeżeli chodzi o trwałość – tutaj zdecydowana 5! Dość ciężko go „zetrzeć”, więc spokojnie wytrzyma cały dzień i będzie spełniał swoje zadanie.

U mnie niestety wywołał uczucie suchej skóry – być może powinnam używać pod niego bardziej tłustego kremu.

Podsumowując: u mnie fluid trafi na półkę w łazience i znajdzie zastosowanie przy okazji uroczystości albo sesji fotograficznych, gdy konieczne jest położenie dość mocnego makijażu, aby zakryć wszystkie niedoskonałości. Kosmetyk spełnia swoje zadanie, jest trwały i dość wydajny.

A Wy macie swoje ulubione kosmetyki tego typu? Czy raczej  tak jak ja, ciągle próbujecie czegoś nowego?

p1180013

p1180015

p1180018

p1180021

p1180024

p1180026

p1180029

p1180031

p1180039 p1180062

  • |