Czym lubimy się bawić…. cz.2

Dzisiaj o tych mniejszych zabawkach wykorzystywanych w miejscach opisanych wcześniej, które Mała lubi najbardziej. Jak tak teraz patrzę, to powstała lista TOP 5 zabawek najbardziej cenionych przez moją córcię.  Na początek Skarbnica z zabawkami, która póki co wystarczy i mam nadzieję, że w najbliższym czasie nie trzeba będzie kupować kolejnej 😉

A co do ulubionych zabawek, to nie mam bardzo wymagającej dziewczynki chyba pod tym względem 🙂

Na pierwszym miejscu jest złota kaczka chicco-ma szeleszczące skrzydła, grzechotkę w środku a Mała wprost uwielbia ją maltretować i ślinić, od góry do dołu i od dołu do góry!
Tak do końca nie wiem co jej się tak bardzo podoba, czy kolor czy wygodnie się jej trzyma tą kaczkę, fakt jest taki że bardzo ją lubi.

Numer dwa to owieczka Baby Ono: różowa, piszcząca, z fryzurką która (przy pomocy mamy)  może pogilać buźkę-też nadaje się według Laury do ślinienia.

Miś przytulak do spania– nie powiem, ja też go lubię bo w głowie ma grzechotkę i kiedy Laura się budzi to ją po prostu słyszę-i nie potrzebuję żadnej niani elektronicznej do tego 🙂 Poza tym Miś ( a raczej Pani Misiowa) jest po prostu śliczny 🙂

Numer trzy to małpka z dzwoneczkiem– szczególnie często zabierana na spacery, ponieważ teraz Mała śpi coraz mniej lubi jak coś jej „dynda” nad głową i ma do tego ładne brzmienie, a tradycyjne grzechotki wieszane w wózku nie bardzo jej odpowiadają.

Ostatnio Laura bardzo upodobała sobie papużkę która jest elementem wyposażenia maty- bije ją, ciągnie-nie wiem co w niej takiego widzi bo ona ani nie ma grzechotki ani nie jest pluszowa, ale lubi ją maltretować-może liczy że ta jednak w końcu wyda z siebie jakiś dźwięk.

Laura  lubi też farmę Fisher Price-co prawda nie ma dość siły żeby sama sobie pociągnąć, ale na dźwięki melodyjki „Old Mc Donald” od razu się uśmiecha-szkoda tylko że takie to krótkie. Dźwięki zwierząt jeszcze do końca do niej nie przemawiają.

Reszta zabawek-misiaki, lalka, gryzaczki, piłeczki itp. jeszcze do niej nie przemawiają, może jest na nie jeszcze za Mała, a może po prostu nie przypadły jej do gustu, nie wiem, zobaczymy za jakiś czas. Cieszę się, że chociaż te się jej podobają i potrafią ja zająć na dłuższą chwilę.
  • |