Z biblioteczki Laury – „Przeźroczysty chłopiec” Antonina Krzysztoń

Lubię książki inne niż wszystkie. Lubię też książki, które wnoszą coś do naszego życia, które powodują, że wywiązują się dyskusje. Niewątpliwie taką pozycją jest ” Przeźroczysty chłopiec”- książka, dzięki której lepiej poznaliśmy siebie i Laurę.

” Przeźroczysty chłopiec”

” Przeźroczysty chłopiec” wydawnictwa Prószyński i S-ka to pozycja idealna zarówno dla dzieci w wieku przedszkolnym, jak i tych nieco starszych. Jednak co bardzo istotne, nie będą się nudzili również rodzice. Przyznam, że zanim przeczytałam książkę Laurze, sama spędziłam nad nią popołudnie. Po przeczytaniu zapowiedzi byłam ciekawa treści i sposobu, w jaki losy chłopca przedstawiła autorka.

Pierwsze strony sprawiły, że poczułam się nieco zakłopotana. Wątpiłam, czy Laura zrozumie przesłanie książki. Czy będzie potrafiła odnieść emocje i problemy tytułowego bohatera do siebie. Bohaterem książki jest Franek, chłopiec uczęszczający do przedszkola. Ma rodziców, kolegów i koleżanki. Wydaje się, że posiada wszystko, co mu do szczęścia potrzebne. Okazuje się jednak, że w główce takiego malucha mogą się kłębić najróżniejsze myśli. Mały człowiek całkiem inaczej odbiera świat niż my, dorośli.

W zasadzie wiemy o tym, że dziecko ma swój sposób patrzenia na świat, że nie zawsze rozumie dlaczego coś dzieje się w ten, a nie inny sposób. Ale czy zastanawiamy się nad tym, jakie wtedy kłębią się w nim emocje? Ta książka i historia Franka pozwoliła mi nieco inaczej patrzeć na problemy Laury, bo to, że je ma jest oczywiste. Każdy człowiek ma swoje problemy, i o ile dla dorosłego problemem będzie brak pieniędzy, dla dziecka problemem jest brak czasu rodzica czy brak zainteresowania ze strony rówieśników.

Gdy skończyłam swoja lekturę i rozpoczęłam podróż przez książkę z Laurą, już pierwsze strony książki spowodowały, że wywiązała się dyskusja. Laura bardzo mocno przeżyła sytuację Franka, którego starszy kolega w przedszkolu wyzwał. Rozmawiałyśmy o tym, że to sprawia innym przykrość, że chłopcu było bardzo przykro, bo schował się i płakał po tej sytuacji. I wiecie co, Laura opowiedziała mi o sytuacji ze swojego przedszkola, gdy kolega brzydko sie do niej odezwał. Mówiła, że tez było jej wtedy przykro i była smutna, tym lepiej rozumiała uczucia Franka. Ja o tej sytuacji nie wiedziałam, dowiedziałam się z tej rozmowy, z czego bardzo się cieszę, bo mogłam jej wytłumaczyć, że chłopiec nie miał racji, że czasami dzieci mówią coś w emocjach. Otworzyła sie przede mną, bo rozumiała przeżycia chłopca.

” Przeźroczysty chłopiec” to zbiór kilkunastu historii z życia Franka opowiedzianych przez niego bezpośrednio do czytelnika – dziecka. Franek tłumaczy jak tylko potrafi swoje uczucia, swoje myśli. Pomaga nam zrozumieć sposób rozumowania dziecka, a niemal każda z sytuacji pozwala na wywiązanie sie rozmowy na dany temat z naszym dzieckiem. Są tematy łatwiejsze i trudniejsze. Jest postać przyjaciółki Franka, kolegów, którym niekiedy zazdrości posiadanych rzeczy, kolegów, którzy maja poważniejsze problemy od niego,  brak czasu ze strony zapracowanej mamy, odejście ukochanego Dziadka Stacha. Gwarantuję Wam, że czytając historie opowiedziane z perspektywy dziecka, Wasze pociechy się otworzą. I nawet jeżeli nie mają podobnych przeżyć (czego im życzę!) na pewno będziecie mieli ciekawe tematy do omówienia.

Laura z bardzo dużą uwaga słuchała opowiadań. Wyłapywała żarty, zadawała pytania i komentowała zachowania niektórych postaci. Obok książek rozwijających wyobraźnię to chyba będzie nasza ulubiona pozycja. Dużym plusem jest podział  na dość krótkie rozdziały, dzięki czemu możemy czytanie książki rozłożyć w czasie, i wracać do niej np. co kilka dni. Gwarantuję, że zostaniecie zaskoczeni przez Wasze dzieci ilością informacji, którymi normalnie by sie z Wami nie podzieliły.

Lubicie tego typu pozycje? A może posiadacie w swojej biblioteczce coś podobnego i podzielicie się tytułem? Po więcej informacji zapraszam na stronę Wydawnictwa Prószyński i S-ka 🙂

  • |