Samochody tylko dla chłopców? Laura i Garaż z windą – 3 poziomy firmy WADER

Kto powiedział, że lalki są tylko dla dziewczynek a samochodami bawią się tylko chłopcy? Na pewno nikt nie powiedział tego Laurze, bo ona w swoim pokoju ma zarówno różowe domki dla lalek, jak i kolekcję samochodów podebraną Panu T.

Dlatego pomysł, że kolekcję Laury powinien zasilić garaż był całkiem zrozumiały w naszym wypadku i całkiem wręcz wskazany. Laura pytana co chce dostać na urodziny, usilnie odpowiadała mi że ma to być samochodzik. A wiadomo, że jak samochody to i garaż się przyda 😉

Obecnie Laura jest posiadaczką trzypiętrowego garażu, w którym znajduje się ponad 2 metrowa ulica łącząca poszczególne piętra. Do tego jest winda dla tych nieco bardziej leniwych samochodów. Są znaki, które ułatwiają poruszanie i uczą dziecko zasad ruchu drogowego. Na górze mamy miejsce do zaparkowania kilku pojazdów przykryte dachem. Zestaw uzupełnia ogrodzenie oraz dwie palemki, a także dwa samochód. Tak duży zestaw to tylko WADER! Przemyślany w wielu szczegółach. Najwyższej jakości jak większość zabawek z tej firmy (przynajmniej te, które miałam okazję poznać osobiście).

Zestaw przeznaczony jest już dla dzieci po pierwszym roku życia. Myślę, że w użyciu będzie tak długo, jak długo pozwolimy aby stał w domu – przykładem jest Pan T., który jako pierwszy dorwał się do kartonu i składał bardzo chętnie garaż w całość wraz z Laurą.

Garaż ma neutralne kolory, które będą pasowały w każdym pomieszczeniu. Mimo, iż Laura ma dosyć siły i z początku szarpała nieco windą, zanim wyczuła mechanizm i nauczyła się równo przesuwać ją z góry na dół, całość pozostała nienaruszona. Jeżeli chodzi o pozostałe elementy chyba nawet trudno byłoby coś zniszczyć. Wszystko jest stosunkowo grube, mocowane tak, że w razie wypadku wypadnie a nie uszkodzi elementów.

Zestaw przypadł do gustu zarówno Laurze jak i sąsiadom – tak, testowany był przez dwóch kolegów Laury, także śmiało mogę powiedzieć, że męska część również będzie zadowolona. Przyznam, że dzięki tej zabawce mieli więcej wspólnych tematów niż do tej pory 🙂

Nie ograniczam Laury w zabawach ani posiadanych zabawkach do tych typowo dziewczęcych, czy tych w kolorystyce dziewczęcej. Uważam, że jeżeli dziecko chce czegoś spróbować czy poznać jakąś zabawkę, ma do tego pełne prawo. Jeżeli się znudzi i nie przypadnie mu do gustu to jak najbardziej rozumiem i akceptuję, ale garaż jest z nami miesiąc czasu i Laura nadal chętnie do niego wraca. Nie powiem by bawiła się nim codziennie, ale codziennie nie sięga też po swoje lalki. Śmiało mogę za to napisać, że bawi się nim równie często jak lalkami czy kucykami. Dzięki niemu ma po prostu różnorodne zabawki, które pomagają jej się rozwijać i odkrywać nowe rzeczy i zainteresowania.

Jeżeli Wam zainteresowałam zajrzyjcie do sklepu i popatrzcie sobie na zestaw „Garaż z windą – 3 poziomy” – uważam, że to doskonały pomysł na prezent zarówno dla chłopca jak i dziewczynki. Cenowo jest bardzo atrakcyjny tym bardziej biorąc pod uwagę jakość wykonania. Dlatego serdecznie polecam pod każdym względem.

A u Was dziewczynki bawią się samochodami?

P1210765

P1210766

P1210768

P1210770

P1210772

P1210774

P1210775

P1210776

P1210779

P1210781

P1210782

P1210784

P1220266

P1220270

P1220273

P1220279

P1220280

P1220281

P1220284

P1220286

P1220291

P1220292

P1220293

P1220294

P1220296

P1220298

P1220307

 

  • |
    • Jeszcze nie wiem jak będzie z moją gwiazdą, która jeszcze siedzi w brzuchu, ale pamiętam swój tor wyścigowy 🙂 uwielbiałam go i nie uznaję podziałów, że samochody są tylko dla chłopców 😉

      • i tak trzymaj 🙂 zresztą skoro sama się bawiłaś to i córce nie będziesz bronić 🙂 ja tez bawiłam się autami brata 🙂

    • Ha, nie dość, że sama mama pięcioletnią Laurę, to od zeszłej Wigilii i garaż Wadera u nas stoi i się piętrzy 😀 Co prawda z innej serii (taki ze stacją paliw, myjnią i długą trasą dookoła), ale nie w tym rzecz – zabawka świetna i eksploatowana przez obie moje córy z wielką pasją 😀 I dodam jeszcze, że świetnie nadaje się na dwór – na czas wiosenno-letni wywieźliśmy go na dwór i teraz bez oporów i strachów stawiamy go na trawniku. Rewelacja! 😀 (śliczna ta Twoja Laura :D)

      • Ooo czyli może Laury już tam mają hihi 😉 nasz też już był na trawniku tylko aparatu pod ręką nie miałam 🙂

    • Akurat samochodami ani typowo chłopięcymi zabawkami się nigdy nie bawiłyśmy, ale fajnie, że dziewczynki też mają takie upodobania 🙂

      • Zapraszamy 🙂 Laura na pewno się chętnie podzieli z ciociami 🙂

    • Myślę, że i u nas by się taki zestaw sprawdził 😉

      • Na pewno 🙂 Sama na pewno też skusiłabyś się na chwilę zabawy 🙂

    • Mój synek oszalałby na widok takiego garażu. Zapowiada się z niego ogromny fan motoryzacji! 🙂 Świetna zabawka!

    • Moja córka uwielbia autka i chętnie pobawila by się takim garażem

    • Wychowujemy dzieci w podobnym duchu – nie ma zabawek „tylko dla chłopców” lub „tylko dla dziewczyn”. A zabawki Wader uwielbiam za to, że są nie do zdarcia! Syn ma kilka samochodów do zabawy w domu i w piaskownicy, nie wiedziałam, że jest też garaż. Coś czuję, że też znajdzie się na naszej liście prezentów, kiedy córka trochę podrośnie 🙂 Dzięki za inspirację!