Jarmark Świąteczny w Gdańsku :)

Wczoraj zabraliśmy Laurę na Jarmark Świąteczny w Gdańsku 🙂 Nie tylko ona była zachwycona,, głównie ilością światełek. Mi też bardzo się podobało. Mało było „chińszczyzny”, dużo natomiast rękodzieła. I wystrój taki świąteczny. Brakowało śniegu do prawdziwie świątecznego klimatu!

Ciąg dalszy przygody z decoupage :)

Chciałam pokazać pudełeczko, które od dawna pragnęłam mieć-drewniane pudełko na chusteczki 🙂 zapomniałam zrobić zdjęcia przed, dlatego pierwsze jakie są to już gotowe pomalowane, ociekające jeszcze klejem. To bardziej podoba mi się niż to pierwsze, ale jeszcze długa droga przede mną 🙂 Nie mniej jednak jestem z siebie dumna.

Moja pierwsza maskotka :)

W związku z tym, że do wykonania  kostki edukacyjnej kupiłam wypełnienie do poduszek którego teraz mam cały worek, a po uszyciu maty zostały mi materiały postanowiłam wykonać jakąś przytulankę dla Lauruni 🙂 

Jedzenie w słoiczkach-za i przeciw :)

Obecnie sami jesteśmy na etapie wprowadzania nowych rzeczy do diety Laury, dlatego problemy związane z dokonaniem właściwego wyboru dotyczą również nas. Wiele osób twierdzi, że lepiej gotować samemu, że te kupne nie są dobre, bo to „chemia”. No tak-kiedyś może i domowe było zdrowsze-obecnie kupiona w sklepie-czy nawet niekiedy na straganie marchewka nie koniecznie musi […]

Takie tam…

I po weekendzie…. Strasznie szybko czas leci niedługo Lauruni „stuknie” 6 miesięcy 🙂 Z tej okazji szykuję małą niespodziankę-moje pierwsze mini candy, więc zachęcam do zaglądania.

Kraina książek….

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam czytać! Książki są duże lepsze niż filmy, można je dotknąć, powąchać, przekładać na półkach, dzięki temu mają one duszę. Książkę można ze sobą zabrać wszędzie-chociaż w dzisiejszych czasach film też, są w końcu odpowiednie do tego sprzęty, ale jak tu nie lubić wieczorów przy zapalonej lampce, może kieliszku […]

Rytmika dla niemowląt :)

Laura ma już ponad 4 miesiące, od jakiegoś czas staram się spędzać z nią jakaś część czasu w dzień na różnych zabawach muzycznych. Jak na razie mamy ograniczone pole do popisu-Mała nie poskacze, sama nie zaklaszcze, nie zrobi obrotu. Jednak to nie problem-niemowlaki też można edukować muzycznie i bawić się z nimi w ten sposób.