hydrydy - tutti frutti
Hybrydy – wygoda czy przesada?

O tym, by hybrydy wykonywać samodzielnie w domu, marzyłam już od dłuższego czasu. W zasadzie od kiedy pierwszy raz zrobiłam je u kosmetyczki, i mogłam cieszyć się pięknym kolorem bez odprysków przez długi czas. Niestety, koszt zakupu zestawu przerastał moje możliwości, jednorazowa kwota, którą trzeba wydać, przerastała mnie. Nie to, że nie miałam, ale zawsze było coś innego, coś ważniejszego. Paznokcie są ważne, lubię je malować, ale nie są najważniejsze. Czekałam więc. A, że cierpliwość popłaca, doczekałam się!

Od początku maja, hybrydy mam i ja! mam swoją własną lampę, swoje lakiery i akcesoria. Większość zawdzięczam drogerii oladi.pl, gdzie jest ogromy wybór kosmetyków i nie tylko. Znajdziecie tam wszystko, co pomoże Wam czuć się zadbanymi i pięknymi. Jest to taka wyszukiwarka, w której porównacie ceny i wybierzecie ofertę najlepszą dla siebie. Przyznam, że zrobili mi wspaniały prezent na urodziny, bo lakier w kolorze „tutti frutti” jest idealny!

Hybrydy sobie nałożyłam teraz trzeci raz, robię to co jakieś dwa tygodnie, bo tak rośnie mi płytka. nie byłam na żadnym kursie, ale radzę sobie, nic nie odpada, wszystko wygląda dobrze. Niedociągnięcia zostaną dopracowane. Moje hybrydy póki co są jakie są, ale jestem szczęśliwa i dumna z nich 😉 Czy jest to wygodne? Jak najbardziej! nie martwię się, że przy sprzątaniu uszkodzę sobie paznokieć i trzeba będzie malować od początku. Wygodne, bo gdy szykowałam imprezę Laury, paznokcie pomalowałam dwa dni przed, a później szykowałam w kuchni pyszności, nie martwiąc się, że będę pięć minut przed gośćmi dmuchać na świeżo pomalowane paznokcie, aby wyschły. Albo zostanę bez…bo tak tez mi się zdarzało. Z braku czasu „nie wyrabiałam się”. Teraz jest inaczej, nie martwię się i mam czas na resztę. No i  pracy, chemik=rękawiczki. A takie środowisko nie sprzyja trzymaniu się lakierów długi czas. Ale hybrydy są odporne!

Czy jest to przesada? bo kolor ten sam, bo to „tylko paznokcie”, bo przecież nie muszą być pomalowane, da się bez tego żyć. Pewnie, że się da! ale o wiele lepiej żyje się, kiedy jest się szczęśliwym. Aby być szczęśliwym, trzeba czuć się ze sobą dobrze. Nie jest to dla wszystkich kobiet, bo niektóre nie potrzebują koloru na paznokciach do szczęścia. Ja lubię, od zawsze uwielbiałam malowanie paznokci i moja szuflada zawierała ich całe mnóstwo. Jeden kolor teraz noszę dwa tygodnie, ale wygląda on jak świeżo nałożony, a gdy wybierze się kolory neutralne, nie stanowi to problemu.

Czy warto? Warto! Ja cieszę się, że mam swoje hybrydy, i polecam wszystkim 🙂

hybrydy

lakiery hybrydy

hydrydy - tutti frutti

P1150905

  • |