Nasze hity z alliexpress – lista sprawdzonych przez nas przedmiotów

Najtrudniejszy pierwszy krok. Długo obawiałam się zakupów z Chin. Ze względu na jakość, ale także ze względu na strach przed zawieraniem transakcji na taka odległość. Moje obawy rozwiała koleżanka, której pozazdrościłam zakupu lampy LED do robienia paznokci hybrydowych. Wtedy to postanowiłam zaryzykować, chęć posiadania wymarzonej lampy wygrała! Tym bardziej, że paznokcie od jakiegoś czasu robiłam, korzystając ze starej lampy UV.

Razem z lampą zamówiłam kilka innych rzeczy, klocki (odpowiedniki LEGO, identyczne zresztą jak oryginały) i kilka innych gadżetów wykorzystywanych przy robieniu paznokci hybrydowych. Po pierwszej dostawie, która dotarła po około 6 tygodniach, gdy okazało się, że wszystkie paczki dotarły, że jednak przychodzą, i że rzeczy naprawdę być doskonałej jakości przekonałam się do zakupów na alliexpress.

Wiadomo, część z tych rzeczy mogłam kupić tutaj, byłyby to te same rzeczy, tylko z narzutem, niejednokrotnie droższe o kilkaset procent.  Dlatego szukanie okazji na alliexpress cieszy tym bardziej. Pierwsze zakupy zrobiłam w listopadzie 2016, pod tamtej pory co jakiś czas na coś się skuszę. Czy zawsze jestem zadowolona? Chyba raz czy dwa zdarzyło się, że coś nie było idealne, ale ceny też nie były wysokie. W większości wypadków jestem bardzo zadowolona. Jednej przesyłki się nie doczekałam, jednak po jednej informacji wysłanej do alliexpress dostałam zwrot kosztów.

Mimo, iż generalnie z zakupów jestem zadowolona, mam swoja listę hitów, rzeczy, których zakupów bez chwili wahania mogłabym polecić. Większość z nich mamy już od jakiegoś czasu, więc wiem jak zachowują się po dłuższym czasie, a nie tylko po rozpakowaniu przesyłki. Jako, że ostatnio częściej zaglądałam na stronę alliexpress, takie wpisy będą się pewnie pojawiały od czasu do czasu. Sama lubię przeglądać u innych tego typu wpisy, bo zawsze można wypatrzeć coś ciekawego. Może i u mnie ktoś się zainspiruje 😉

Oto i ona, moja lista hitów z alliexpress:

Lampa uv/led

Niezaprzeczalnie hitem jest zamówiona jako pierwsza lampa uv/led, z której korzystam już przeszło rok. Warto dodać, że długi czas robiłam paznokcie 4 osobom, więc używana była częściej niż raz na dwa tygodnie. I nadal daje radę, a jej cena w porównaniu do lamp tej mocy dostępnych u nas była bardzo atrakcyjna. Za swoją zapłaciłam 75 zł, niestety tamta aukcja już jest niedostępna, ale jeżeli macie ochotę na więcej informacji znalazłam ją na innej aukcji lampa SUN 9c

Magiczne gąbki

Niewątpliwym hitem są magiczne gąbki. Ja zamawiam opakowania po 100 sztuk. Czyszczą dosłownie wszystko! Idealne do tłuszczu, doczyszczą białą podeszwę buta, kredki świecowe ze ściany, fugi w łazience czy kuchni. W zasadzie nie wiem czy jest coś, czego nie doczyszczą! Idealne do przypalonego piekarnika (naprawdę!). Jeżeli chcecie sami sprawdzić zapraszam na aukcję od sprawdzonego sprzedawcy (zamawiałam już kilka razy, bo kilka osób oprócz mnie doceniło ich skuteczność). Płacę za nie od 10-12 zł.

Portfel

Jednym z pierwszych zakupów był portfel/mini torebeczka, w którym mieści się telefon, karty i drobne pieniądze. Ja jeszcze daję radę spakować tam chusteczki higieniczne. Idealny na imprezy, ale jeśli macie większą torbę i chcecie na co dzień używać tego jako portfel to też sie idealnie sprawdzi. aukcja na której kupiłam jest niedostępna, ale znalazłam ten sam model na innej aukcji. Za swój zapłaciłam 25 zł.

Okulary

Kolejnym moim hitem są okulary przeciwsłoneczne z polaryzacją. Wyglądają cudownie, uwielbiam je. Trochę bałam się, czy będą pasowały, jednak czuję się z nich bardzo dobrze. Na aukcji są dostępne również inne kolory szkieł 🙂 Moje kosztowały 27 zł.

Bokserki dla dziewczynki

Od pewnego czasu wymieniam majtki Laury na bokserki. Często rozbiera się w szkole, zresztą są cieplejsze zimą, a latem chronią od piasku gdy siada na placu zabaw. U nas dość ciężko dostać bokserki dla dziewczynek w tym wieku, a tam można wybierać i jest w czym! Mamy już z myszką Minnie, Barbie, Elsą i słodkimi babeczkami. Kosztują od 3-5 zł na sztukę. I są rewelacyjnej jakości! mięciutka bawełenka, po praniu i suszeniu w suszarce nic się z nimi nie dzieje. Podrzucam link do tych z Barbie 🙂

Sukienki dla lalek

Odkąd Laura zaczęła bawić się lalkami, okazało się, że mamy zdecydowanie za mało ubranek dla Barbie. Z początku szukaliśmy u nas, jednak ceny jak na ubrania dla lalek były zdecydowanie przesadzone. Później odkryłam, że genialne sukienki można zamówić na alliexpress. Są tutaj nowoczesne sukienki, ale także sukienki księżniczek Disneya (dzięki czemu nie musiałam kupować kolejnych lalek, Laura była zachwycona przebierając te lalki, które miała). Koszt sukienki to koło 5 zł.

Sukienka

Na listę trafiła też sukienka kupiona na ślub i wesele dla Laury. Co prawda jeszcze jest przed praniem, więc nie wiem jak z jakością na dłuższa metę, ale sukienka jest po prostu prześliczna! Idealna, wygląda jak na zdjęciach, Laura jest zachwycona, ja zresztą też. Trochę ryzykuję i polecam ją juz teraz, ale na pewno za jakiś czas damy znać jak się sprawuje w trakcie dłuższego użytkowania. Jej koszt to nieco ponad 30 zł, a więcej zdjęć sukienki dostępnych jest na aukcji.

Bluzka dla ciężarnej

Moja ulubiona bluzka z okresu ciąży. Wygodna, materiał świetnej jakości (na zdjęciach na aukcji wygląda na gorszy gatunkowo niż jest w rzeczywistości). Mimo tego, że nadruk jest gumowy (co oznacza w praktyce, że po  jakimś czasie zacznie pewnie pękać) przetrzymał u mnie kilkanaście jak nie kilkadziesiąt prań połączonych z suszeniem, i nic się z nim nie stało! Dla mnie to znaczy, że jakość jest naprawdę dobra. Często nadruki na ubraniach Diseny’a pękały nam w praniu i suszeniu, a tutaj taka niepozorna koszuleczka z Chin dała radę! kosztowała koło 35 zł i naprawdę była warta swojej ceny.

Osłonka na telefon

Zawsze zazdrościłam osłonek na telefon takich z wodą i brokatem 🙂 Sama mam telefon chiński (xiaomi) i u nas ciężko dostać coś fajnego na takie modele. Dlatego gdy trafiłam na osłonkę, która kosztowała koło 8 zł byłam przeszczęśliwa! Służy mi już koło 2 czy 3 miesięcy i nic się z nią nie stało. Polecam więc!

Na liście znalazły się rzeczy, które już mam sprawdzone (no ok, prócz sukienki ;)) Jednak mam sporo nowych rzeczy, oraz sporo świeżo zamówionych, tak więc za jakiś czas pojawi się nowa lista. Póki co ciekawa jestem czy coś z tej listy przykuło Waszą uwagę!

UWAGA 🙂

Korzystając z okazji chciałam Was zaprosić do wzięcia udziału w akcji :zaczytane maluchy”.

„Zaczytane maluchy” to projekt organizowany przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdańsku, który dedykowany jest najmłodszym czytelnikom. Każdemu dziecku, które nie ukończyło 6. roku życia, przy pierwszych odwiedzinach w dowolnej filii biblioteki publicznej w Gdańsku wręczymy tzw. pakiet startowy.

Na pakiet składa się:

  • pierwsza dedykowana karta do kultury,
  • paszport biblioteczny,
  • siateczka na książki wypożyczane z biblioteki.

Więcej o akcji przeczytać możecie na stronie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku 🙂

A już w najbliższą sobotę w bibliotece Manhattan w Gdańsku świętujemy urodziny Hansa Christiana Andersena i zapraszamy do przyłączenia się do akcji Zaczytane Maluchy. Plan dnia wygląda bardzo ciekawie, my zapewne pojawimy się z Laurą 🙂 Mam nadzieję, że spotkamy się na miejscu!

  • |