Z biblioteczki Laury – Fascynujące eksperymenty naukowe wyd. Prószyński i S-ka

Książki dla dzieci mogą być obrazkowe, mogą mieć wierszyki lub opowiadania, mogą byś z ilustracjami lub bez. Mogą też mieć listę fascynujących eksperymentów, które dziecko może przeprowadzić w domu!

Chciałam Wam dzisiaj właśnie tego typu książeczkę pokazać. „Fascynujące eksperymenty naukowe” wyd. Prószyński i S-ka to zbiór przeróżnych eksperymentów i doświadczeń. Znajdują się tam zadania związanych z chemią jak i takie, które pokazują jak działają prawa fizyki.

Powiem Wam, że byłam bardzo ciekawa tej pozycji i jako chemik, i jako mama ciekawskiej Laury (ciekawskiej z pozytywnym słowa znaczeniu). Wśród naprawdę solidnego zbioru znajdują się opisy eksperymentów, które wymagają nieco czasu na przygotowanie się do ich przeprowadzenia. Dużym atutem jest jednak to, że większość możemy przygotować i wykonać w kilka minut.

Duża część rzeczy, które są wykorzystywane w trakcie przeprowadzanych doświadczeń macie w domu. Na liście tej są sznurki, kubki plastikowe, balony, folia aluminiowa, kawałek drucika czy soda oczyszczona. Wystarczy zebrać chęci, zaplanować kwadrans dla siebie i dzieci, i naprawdę można spędzić czas bardzo ciekawie.

Dużym atutem jest to, że przy każdym opisanym doświadczeniu jest dokładny opis zachodzących zjawisk wraz z wyjaśnieniem co i dlaczego się dzieje. Użyte słowa są na tyle proste, że bez problemu można rozmawiać o tym z dzieckiem, z naszą pomocą oprócz wyśmienitej zabawy, dziecko zdobędzie również trochę wiedzy 🙂

Książka ma duży format, jest bogata w kolorowe rysunki, które pomagają przygotować się do zadania (opisy zawierają wszystkie wskazówki przedstawione krok po kroku). Czcionka jest duża i wyraźna, dzięki czemu bez problemu sięgniemy po książkę w trakcie prowadzenia eksperymentu. Bez problemy rzucimy okiem i poszukamy sobie informacji, które nam umknęły.

Bardzo wygodne jest to, że opisy podzielone są na sekcje. Ułatwia to rozeznanie się w treści w trakcie pracy, poza tym wygląda to też atrakcyjnie i sprawia, że cała książka jest napisana w sposób bardzo schludny.

Książka to kopalnia wiedzy i pomysłów na spędzanie wolnego czasu – tak, dobrze czytacie! Ja mam spis wydarzeń, na których można użyć przedstawione w książce pomysły na eksperymenty:

– urodziny dziecka,

– pokaz dla dzieci z grupy przedszkolnej w wykonaniu rodzica,

– pokaz dla Dziadków czy Wujka lub Cioci wykonany przez dziecko z okazji ich święta,

-rodzinne soboty, w trakcie których eksperymenty wykonujemy wspólnie z dzieckiem,

– nocowanie innych dzieci – wieczór z nauką na pewno przekona rodziców kolegów naszych pociech, że czas spędzony u nas nie będzie zmarnowany,

– pokazy z okazji Dnia Dziecka w szkołach czy przedszkolach połączone ze wspólnym wykonaniem eksperymentów przez dzieci.

Myślę, że sporo pozycji można by jeszcze dodać do tej listy. Według mnie ta książka powinna znaleźć się w każdym domu. Nie ma z nią mowy o nudzie, nawet gdy przerobimy już wszystkie doświadczenia, możemy wrócić do początku i na pewno zabawa będzie tak samo udana – z wiekiem dziecko więcej zrozumie, pewnie część rzeczy dzięki temu się utrwali.

Według mnie to typowy przykład na połączenie zabawy z nauką! Dajcie znać, czy wy w domu przeprowadzacie różnego rodzaju doświadczenia i skąd czerpiecie inspiracje na nie.

PS. Nakręciłam krótki filmik z przebiegu kilku eksperymentów – dlatego doceńcie i puśćcie w świat – może kogoś zainspirujemy 😉

P1220341

P1220342

P1220346

P1220353

P1220361

P1220362

 

  • |
    • Katarzyna Mirek

      od jakiegoś czasu zaczynam się zastanawiać właśnie nad pokazywaniem dzieciom różnych eksperymentów. Przyjrzę się i tej pozycji

    • Eksperyment z balonem zapowiada się ciekawie 🙂

    • Wow! Nie słyszałam o tej pozycji, ale już widzę że jest świetna <3 Po prostu bomba, nauka poprzez zabawę i to w takiej fascynującej formie. Musimy ją mieć.

      • dokładnie, dlatego warto ją mieć 😉

    • świetna książka, myślę że zainteresuje nie tylko dzieci, ale również wielu dorosłych 🙂

    • Mam w domu 5-letniego eksperymentatora, więc chętnie sięgniemy po tę książkę. Dzięki za polecenie!

    • Andrzej

      mój zuch jeszcze jest zbyt mały na takie zabawy. Jednak mam już upatrzonych kilka pozycji w podobnym stylu na przyszłość:)

      • pewnie, zawsze lepiej być zabezpieczonym 🙂

    • Zapowiada się interesująco.

    • Super pomysl z filmikami:) a książka inspirująca

    • Dzieci chyba najlepiej uczą się poprzez eksperymenty i zabawę. W naszej biblioteczce też jest sporo tego typu pozycji, jak również takie, które uczą matematyki przez zabawę i przeznaczone są dla najmłodszych, nawet takich 3-5-letnich.